doktrynalia

Bliźniacze umorzenia

In Plagiaty (?) on Grudzień 15, 2016 at 7:29 am

W grudniowym numerze Forum Akademickiego Marek Wroński opisał bardziej szczegółowo postępowania, o których pisałem w grudniu 2014 r. oraz w czerwcu i wrześniu 2015 r.

Z tekstu dowiedziałem się, że:

  1. uchwała komisji habilitacyjnej i uchwała RW w sprawie habilitanta zostały uchylone z powodów proceduralnych,
  2. w obu sprawach prokuratura umorzyła postępowanie uznając, że czyny nie zawierają znamion czynu zabronionego (art. 17 § 1 pkt 2 kpk).

Oburza mnie decyzja prokuratury. Prawo uznaje autorstwo utworu za niezbywalne, nie ma więc prawnej możliwości, żeby ktoś zgodnie z prawem „nabył” autorstwo danego tekstu. Innymi słowy ich zachowanie polega na „przywłaszczaniu sobie autorstwa części cudzego utworu” i nie ma znaczenia, jaki był do tych zachowań stosunek prawdziwego autora.

Akurat te przypadki zasługują na szczególne potępienie, bo autorzy wymienili się swoimi tekstami, żeby wyłudzić stopnie doktora habilitowanego. Nie ma więc podstaw ani do uznania, że ich zachowania nie noszą znamion czynu zabronionego, ani do uznania, że społeczna szkodliwość tych zachowań była znikoma.

Reklamy
  1. Czy Ty Drogi Doktrynalio rzeczywiście czytałeś ze zrozumieniem artykuł M. Wrońskiego? W drugiej ze spraw był biegły z zakresu prawa autorskiego i językoznawstwa. Skoro biegły stwierdził, że nie ma plagiatu, to co prokurator miał zrobić? A może znasz się lepiej niż biegły?

    • W pierwszej sprawie mamy informację, że jeden z członków komisji habilitacyjnej ocenił, że ok. 60% tekstu jest identyczne, a z drugiej – prokuratora, który nie widzi znamion czynu zabronionego. W drugiej sprawie pojawia się tylko informacja, że jakiś biegły został powołany, ale nie znamy jego opinii.

  2. Rzecz w tym, ze biegly (ten sam, ktory sporzadzil opinie wobec ksiazki prof. Justynskiego)
    w rozmowie telefonicznej ze mna, stwierdzil ze potwierdzil naruszenia praw autorskich!

  3. Informacje te mialem telefonicznie juz po wyslaniu tekstu do redakcji. Jak otrzymam z Prokuratury wszystkie dokumenty to wroce do sprawy w lutym 2017

  4. Ciekawa sprawa, jeżeli opinia biegłego była taka, że był to plagiat. Być może prokurator uznał, że była zgoda drugiej osoby na przejęcie tych tekstów. Jeżeli tak było, umorzenie sprawy, moim zdaniem, nie jest zasadne. Trudno się wypowiadać, bo tak naprawdę nie wiadomo, dlaczego prokurator uznał, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego.PS kwestia społecznej szkodliwości, ani to, że użyli prac , „ażeby wyłudzić stopień doktora habilitowanego” nie ma znaczenia, jeżeli czyn nie zawiera znamion c.z.

  5. […] rozmowach na temat bliźniaczych habilitacji powtarza się wątek, że mleko się rozlało tylko dlatego, że oboje niedoszłych habilitantów […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Piotr Stec

Nauka i prawo

Robię habilitację

blog o "perełkach" polskiej doktryny prawniczej

Warsztat badacza – Emanuel Kulczycki

blog o "perełkach" polskiej doktryny prawniczej

%d blogerów lubi to: