doktrynalia

Habilitacja na podstawie glos w Lexie

In Stopnie i tytuły naukowe on Czerwiec 5, 2018 at 10:44 am

Dzięki tytanicznej pracy kolegów z WPiA UWM udało się jeszcze bardziej zaniżyć poprzeczkę dla habilitacji z nauk prawnych, już wcześniej nisko umieszczoną przez koleżanki i kolegów z WP UwB. Ten przypadek warto jednak odnotować, bo to chyba pierwszy raz ktoś zrobił habilitację na podstawie glos w Lexie:
http://wpia.uwm.edu.pl/wydzial/postepowania-awansowe/postepowania-habilitacyjne/dr-waldemar-gontarski

W autoreferacie pojawia się ponadto ciekawy wątek argumentu z autorytetu – otóż trafność wniosków, do jakich doszedł Habilitant potwierdza przede wszystkim jego „współpraca z profesor dr hab. Genowefą Grabowską”. Zupełnie jak w filmie – Genowefa Grabowska i wszystko jasne:)

Reklamy
  1. Cóż, jakie recenzje habilitacyjne taki wynik. Piszcie Państwo tak dalej! Też się zdziwiłem czytając wywiód (trudno to nazwać inaczej) w tyg. Angora. Jakoby prof dr hab ! Poguglowałem i zarżałem. Któryś z recenzentów napisał był, że skoro aspirant do stopnia pisze z wybitnymi znawcami ( to jest twierdzenie recenzenta, nie moje) znaczy, że jest godzien stopnia i się zna, skoro ci „wybitni” są utytułowani to z byle doktorem od nauk politycznych przecież współtworzyć ‚nałki’ nie mogą. Stąd mamy wyświęconego specjalistę od wszystkiego. Sam się nabijam, że jako praktyk znam się na wszystkim z tym, że na niczym porządnie. Ten dr hab to też taki przypadek. Niech jeszcze doktorów promuje.

  2. To nie pierwszy tego rodzaju gniot na WPiA na UWM. Ten Wydział powinien stracić uprawnienia do nadawania stopni naukowych. Roi się tam od plagiatów i dziwnych postępowań awansowych.

  3. Kolega z UWM poinformował, że nowy habilitowany już wszczął przewód doktorski na Wydziale Prawa UWM – doktorant ma już gotowy doktorat i nie przeszkadza promotorowi, że poprzedni promotor wykrył w tym doktoracie plagiat. Toczy się nawet postępowanie karne w tej sprawie. A władze jednostki jak zwykle nabrały wody w usta !

  4. Trudno jest mi uznawać kompetencje Gontarskiego, który zaledwie w 2007 r. uzyskał magisterium z prawa (WSFiZ w Warszawie), co zresztą sprytnie „zatuszował” w autoreferacie. Jego dorobek z całą pewnością nie spełnia kryteriów ustawowych. Nie kojarzę żadnego artykułu jego autorstwa, który został opublikowany w cenionym czasopiśmie prawniczym (Palestry do tego nie zaliczamy, bo oni drukują w zasadzie wszystko). Trudno też nie skomentować faktu, że dorobek z zakresu procesu karnego oceniał kryminalistyk, posiadający mgliste pojęcie o ocenianym wkładzie habilitanta w rozwój dyscypliny. Zwraca uwagę jeszcze ten megalomański ton w autoreferacie „sądy pomijają jego monografię o opcjach”. Z ciekawostek mogę też dodać, że z nieznanych mi przyczyn WPiA UŚ albo odmówił wszczęcia postępowania panu Gontarskiemu albo sam Gontarski cofnął wniosek po np. negatywnych recenzjach. Myślę, że bardziej prawdopodobny jest ten pierwszy wariant.

  5. Co robi ministerstwo wobec takiej pracy i „jakości” recenzji?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Piotr Stec

Nauka i prawo

Robię habilitację

blog o "perełkach" polskiej doktryny prawniczej

Warsztat badacza – Emanuel Kulczycki

blog o "perełkach" polskiej doktryny prawniczej

%d blogerów lubi to: